Przeglądam w mojej głowie
Tytuły i nazwy płyt.
Szukam moich uczuć i emocji, które tam miały być.
Szukam piękna mojego poranka.
JASNE SŁOŃCE
Ale nie ma w tym tego, czego szukam.
To tylko zwyczaj kultury masowej. Kłamstwo, że jest tam i gdziekolwiek.
Nie ma tam nic.
Moja prawdziwa muzyka jest we mnie.
Choć moje głośniki i wzmacniacze milczą
Już teraz doświadczam jej piękna.
Jest we mnie.
Doświadczam piękna tego, co ze mną czyni.
Wystarczy tylko, że wyciągnę dłoń do mojego wewnętrznego wzmacniacza.
Delikatnie dotknę gałki mojego umysłu i przekręcę ją w prawo.
Nie ma tu skali, lecz słyszę
słyszę ją wreszcie.
Nie było jej na żadnym koncercie bądź w dyskotece.
Była i jest we mnie.
Piękna częstotliwość.
Tytuł to: Jasne Słońce.
Wykonawca – Znakomity Muzyk.
Dostrajam się delikatnie i słucham uważnie.
Ta muzyka zawsze ze mną jest.
Istnieje, choć żadna z piosenek nigdy się nie powtarza.
Wreszcie w moim życiu ją słyszę.
Tak długo czekałem.
Nawet kiedy odłożę gitarę będzie jeszcze we mnie długie chwile drżała.
Wreszcie ją słyszę.
I nic jej nie ogranicza.
Tonacje, rytmy, akustyka,
Stacje i uniwersytety muzyczne.
Nic Mnie nie ogranicza.
JA Jestem.
Muzyka.



































